Kiedyś też mnie ten temat interesował i pamiętam, że jakiś czas temu (kiedy jeszcze TWA nie było ;P) - chyba ze 2 lata będzie - "rozprawialiśmy" na forum na temat zapuszczania się do źródeł Sanu. Oto główne argumenty, które mi się przypominają:
ZA (tzn. dlaczego warto tam iść):
- coś nowego, miejsca w których "nikt" przed nami nie był,
- tajemniczość miejsc
- dreszczyk emocji - wszak stanąć oko w oko z "sistiemą" to jest coś
(oraz inne powody dla których się chodzi w góry)
PRZECIW: (a więc dlaczego lepiej tam nie iść)
- brak szlaków (narażenie się na mandat),
- i przede wszystkim niebezpieczeństwo czyhające na turystów ze strony Ukraińców zapędzających się na naszą stronę (konkretnie chodziło o przypadki napadów na polskiej stronie oraz na niebepieczeństwo związane ze spotkaniem się z "przerzutem" Azjatów przez zieloną granicę (obstawa podono wędruje z "kałaszami"...)...
PZDR
hans


Odpowiedz z cytatem