>rosła obok maceby w Baligrodzie. Nie da się tego opisać....
>Światło, nastrój, miejsce - własne nastawienie..
No to jednak cosik wspólnego może mają - "moje" rosły, dosć licznie, pomiedzy grobami na dawnym cmentarzu w Solince
>rosła obok maceby w Baligrodzie. Nie da się tego opisać....
>Światło, nastrój, miejsce - własne nastawienie..
No to jednak cosik wspólnego może mają - "moje" rosły, dosć licznie, pomiedzy grobami na dawnym cmentarzu w Solince
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)