Smutno, jaki smak teraz będą miały Bieszczady, wybieraliśmy się do niej w październiku, co z Majsterkiem...Tosieńka...Kto teraz powie do następnego razu...
Smutno, jaki smak teraz będą miały Bieszczady, wybieraliśmy się do niej w październiku, co z Majsterkiem...Tosieńka...Kto teraz powie do następnego razu...
próbuję zwolnić a nogi i tak niosą hen...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)