Pytając o sens dzikiego biwakowania, miałem na myśli wątpliwość czy lokalsi z tego regionu, czy też władze nie są może nazbyt kłopotliwi dla namiotowców?
Pytając o sens dzikiego biwakowania, miałem na myśli wątpliwość czy lokalsi z tego regionu, czy też władze nie są może nazbyt kłopotliwi dla namiotowców?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)