Mnie wystarczy przejechać 70km po równym asfalcie. To totalne SF, żeby wsiąść na rower w Polsce, przejechać ćwierć Słowacji i jeszcze wnieść potem rower na RównąZastanawiam się tylko czy nie wygodniej byłoby robić końcówkę gruntową drogą z Łumszorów? Co prawda nachylenie też niemałe, ale ruch samochodowy zdecydowanie mniejszy lub może nawet i żaden.



Odpowiedz z cytatem
