... z tego co się orientuję (a jestem wędkarzem baaaardzo sezonowym) to jeśli na prywatnym łowisku, to wystarczy wymagana opłata u właściciela łowiska, a jeśli wody PZW, to trzeba oprócz karty uiścić jakąś tam opłatę w danym PZW... nie jest łatwo na legalu... w Bieszczadach kiedyś łowiłem, ale nikogo się nie pytaliśmy i na Wołosatce w ręce i na kije... ale to lata świetlne temu było... teraz trzeba mieć kartę, wnieść opłaty i to wody górskie, więc może jeszcze jakieś komplikacje...karta na wodach ... nazwijmy to nie prywatnych .... jest wymagana
ps. ... no i znając życie to na terenie parku... chyba wcale nie połowisz.....



Odpowiedz z cytatem