„ …w bieszczadach powędkować na spŀawik?” . Tak naprawdę to w Bieszczadach brak miejsc na wędkowanie :na spŀawik” w potocznym rozumieniu . Okolice i miejsca gdzie można na spŀawik wskazaŀ Friber i nieco Lucyna . Wyŀączyŀbym tylko proponowany wyżej odcinek specjalny na Sanie (od Zwierzynia do Postoŀowa) , to ŀowisko specjalne z limitowaną ilością wydawanych zezwo;eń-licencji (przynajmniej do tej pory) i dozwoloną metodą poŀowu („spŀawika” tam nie ma) .
Wędkowanie „na spŀawik” np. na Sanie to dość specyficzne spŀawikowanie. Swoje doświadczenia i metody spŀawikowania z innych rzek (myslę o tych nizinnych) nie zdadzą „egzaminu”, zawiedzie również sprzęt . Metoda „przepŀywanki krakowskiej” (moja „robocza” nazwa) wydaje mi się być najbardziej efektywną . Nic nie wiem o Twoich , Romku , doświadczeniach ze spławikiem i z rzeką (gorską czy nawet podgorską typu Raba , Skawa czy Dunajec) dlatego tylko podpowiadam „metodę” .
„Agroturystyka z możliwością wędkowania ?” (na spŀawik-rozumiem) . Kiedyś byŀem zapraszany przez p. Kazimierczaka z Chmiela na wędkowanie w jego „stawie” (15 lat temu) , myśle że oferuje nadal te atrakcje (jeszcze w listopadzie 2005 staw obok jego domu byŀ) . Sporo agrogospodarstw ma wŀasne hodowle pstrąga i być może w ofercie jest poŀów na wędkę . Mnie to akurat nie interesuje ale wydaje mi się że taka możliwość istnieje (zawsze można sprawdzić) .
Pozdrawiam PF


Odpowiedz z cytatem