> Tak TB dla Ciebie;-)
>

Bardzo mi miło! A czym ja się mogę odwdzięczyć? :)


Co do Indian:
Ja wolę, żeby w Bieszczadach ktoś bawił się w Indian, niż w macho dla ubogich (Wojewódzki & Co.)
Poza tym nie rozumiem tej - nazwijmy to - ksenofobii. Ktoś wetknął sobie piórko gdzieś tam - wróg, założył białe trampki - wróg, idzie podskakując - wróg, zjeżdża z góry na tyłku - wróg, gra na fujarce - wróg, itd. itd. itd. ...
To może od razu na wszystkich drogach i ścieżkach prowadzących w Bieszczady umieścić zdjęcie np. SB, albo tego, którego lepiej nie wymieniać bo jeszcze się odezwie i napisać "innym wstęp wzbroniony"?