Pokaż wyniki od 1 do 10 z 28

Wątek: Co wolno i można w internecie [wątek wydzielony]

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    publikując coś na publicznym forum dyskusyjnym nie możemy oczekiwać aby dyskusja podążała wyłącznie w wymyślonym przez nas kierunku (oczywiście wykluczając wulgaryzmy i tym podobne sprawy). Jeśli forumowicze chcieliby podyskutować o miejscach w których byłaś to nie powinni? powinni założyć inny wątek? to takie trochę sztuczne. Jeśli autor chce aby jego twórczość pozostała w kształcie od początku do końca wyłącznie nadanym przez niego samego to rzeczywiście najlepszym sposobem jest taki rodzaj zapisu jaki prowadzisz na stronach, które czytam z zainteresowaniem :))
    To nie jest do końca tak. Internet nie jest miejscem, nad którym można mieć kontrolę (kto nie zna niech poczyta o efekcie Streisand) i nakładanie ograniczeń czy to przez kasowanie wskazanych postów na forum czy też przez prowadzenie własnego bloga nic nie da. Nic!

    Załóżmy, że Jimi umieściłaby swoją relację od razu na blogu a ktoś znalazłby niepodpisane zdjęcia i wkleiłby do naszych zagadek z pytaniem "gdzie to jest?". Dostałby odpowiedź? Dostałby. Ale idźmy dalej, kolejne założenie jest takie: Jimi dostaje specjalne uprawnienia, o które prosiła, i takie zagadki z naszego forum znikają na wniosek Jimi. Z naszego forum znikają, ale forów górskich jest w Polsce co najmniej kilka a dyskusje o górach prowadzone są nawet na forach popularnych gazet. I co? Trzeba pisać do adminów Gazety Wyborczej, Nowin czy Supernowości (że tylko lokalną prasę wymienię), trzeba pisać na bratnie forum, na strony górskie, i Bóg jeden wie jeszcze gdzie. Trzeba cenzurować pół Internetu.

    Oczywiście można uznać, że to nasze forum jest w kwestii Bieszczadów opiniotwórcze, ale... ale to założenie zbyt odważne Jeżeli coś wiesza się w sieci, czy to na forum czy na FB czy na własnym blogu to traci się nad tym kontrolę. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka, nie można mieć swojego tajemnego miejsca w górach i chwalić się nim w sieci pokazując piękne zdjęcia, sam brak podpisu pod zdjęciem niewiele zmienia.

    Droga Jimi: albo zjesz ciastko albo będziesz go miała dla siebie. I nie mieszaj w to forum, moderatorów czy naszych wspólnych znajomych - to tylko i wyłącznie Ty decydujesz.

    Pomyślcie o tym drodzy forumowicze zanim coś wrzucicie do sieci. Wśród osób zajmujących się problemami bezpieczeństwa sieciowego popularne jest powiedzenie: wszystko co wrzucasz do Sieci traktuj jako dostępne dla wszystkich bez ograniczeń. Na zawsze.

  2. #2
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    wszystko co wrzucasz do Sieci traktuj jako dostępne dla wszystkich bez ograniczeń. Na zawsze.
    Właśnie coś podobnego o czym mówi bartolomeo, dzisiaj zaistniało w necie. Pewna pani kandydatka na posła o inicjałach K. J. z pewnej partii na literę "n" postanowiła tak sama sobie zrobić spot reklamowy by ją właśnie promował. Nie wiem, czy dla jaj czy naprawdę, ale go umieściła! Myślę, że już po kilku wejściach pożałowała tego co uczyniła i tak jak go szybko umieściła tak szybko go usunęła z fb i yt. Inny kandydat P.W. z partii na "k" zobaczył ten klip i kiedy pisał na Twitterze o tym to chciał jeszcze umieścić link, jednak... już film został usunięty przez autora. P.W. jednak rzucił hasło na Twitterze, że jeśli ktoś ma to niech takowy poda. I po kilku minutach jeden z tt dał odzew, że "z dysku Google go odzyska" (tak napisał, ja nie jestem informatykiem) a za godzinę już dał link i klip ponownie umieścił, ale już jako autor. Jak ja go zobaczyłem 3 godziny temu to nie było jeszcze 1/2 setki wejść, teraz dochodzi do trzeciego tysiąca. Link do "Śpiewającej kampanii..." pędzi w wirtualny świat. Klip jest przedni i ma szanse na przebój oraz setki tysięcy odsłon. Ot potęga netu.
    Ostatnio edytowane przez Recon ; 15-10-2015 o 16:07
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  3. #3
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    To nie jest do końca tak. Internet nie jest miejscem, nad którym można mieć kontrolę (kto nie zna niech poczyta o efekcie Streisand) i nakładanie ograniczeń czy to przez kasowanie wskazanych postów na forum czy też przez prowadzenie własnego bloga nic nie da. Nic!

    Załóżmy, że Jimi umieściłaby swoją relację od razu na blogu a ktoś znalazłby niepodpisane zdjęcia i wkleiłby do naszych zagadek z pytaniem "gdzie to jest?". Dostałby odpowiedź? Dostałby. Ale idźmy dalej, kolejne założenie jest takie: Jimi dostaje specjalne uprawnienia, o które prosiła, i takie zagadki z naszego forum znikają na wniosek Jimi. Z naszego forum znikają, ale forów górskich jest w Polsce co najmniej kilka a dyskusje o górach prowadzone są nawet na forach popularnych gazet. I co? Trzeba pisać do adminów Gazety Wyborczej, Nowin czy Supernowości (że tylko lokalną prasę wymienię), trzeba pisać na bratnie forum, na strony górskie, i Bóg jeden wie jeszcze gdzie. Trzeba cenzurować pół Internetu.

    Oczywiście można uznać, że to nasze forum jest w kwestii Bieszczadów opiniotwórcze, ale... ale to założenie zbyt odważne Jeżeli coś wiesza się w sieci, czy to na forum czy na FB czy na własnym blogu to traci się nad tym kontrolę. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka, nie można mieć swojego tajemnego miejsca w górach i chwalić się nim w sieci pokazując piękne zdjęcia, sam brak podpisu pod zdjęciem niewiele zmienia.

    Droga Jimi: albo zjesz ciastko albo będziesz go miała dla siebie. I nie mieszaj w to forum, moderatorów czy naszych wspólnych znajomych - to tylko i wyłącznie Ty decydujesz.

    Pomyślcie o tym drodzy forumowicze zanim coś wrzucicie do sieci. Wśród osób zajmujących się problemami bezpieczeństwa sieciowego popularne jest powiedzenie: wszystko co wrzucasz do Sieci traktuj jako dostępne dla wszystkich bez ograniczeń. Na zawsze.
    Pisząc o najlepszym miejscu miałam na myśli najlepsze miejsce w internecie a nie generalnie. Gdyby Jimi wydała książkę z opisem swoich relacji też nie miałaby wpływu na komentarze pojawiające się w internecie, ale jednak zapis w książce pozostawałby nadal taki jakby chciała. I ktoś czytając książkę nie byłby automatycznie "skazany" na czytanie komentarzy. Podobnie - moim zdaniem - rzecz ma się z zapisem na prowadzonych stronach. A zupełnie odwrotnie jest natomiast w przypadku właśnie forum, na którym należy spodziewać się, że nie każde włożone "trzy grosze" do tematu będzie nam odpowiadało. Czasami czytając różne relacje, nie piszę nic - chociaż czasami aż korci, żeby westchnąć z zachwytu - bo wydaje mi się, że lepiej aby relacja toczyła się dalej bez "przerywników". Zdarza się, że takie relacje niespodziewanie gasną i nie mają kontynuacji...czasami zastanawiam się czy to nie przez brak naszych reakcji...

  4. #4
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    zastanawiam się czy to nie przez brak naszych reakcji...
    Z własnego doświadczenia napiszę, że najczęściej gasną właśnie dlatego.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Z własnego doświadczenia napiszę, że najczęściej gasną właśnie dlatego.
    Podczas czynnego uczestnictwa na naszym forum, poczułem kilka razy wyrzuty sumienia. A to z powodu późniejszego odczucia, że "wciąłem" się zbyt nadgorliwie. Ten ostatni, był mader bolesny. Usprawiedliwianie się (nawet gdyby miało swoje uzasadnienie) już nic nie zmieni, jednak niesmak pozostaje . Pamiętam przypadek, gdy wyjątkowo sympatycznemu i uczynnemu Wojtkowi P. swoją nadmierną wnikliwością również pokrzyżowałem scenariusz relacji. Takich różnych "baboków" z mojej strony było więcej. Ale to już historia i obiecuję poprawę, ale tylko obiecuję , tak jak to robią nasi politycy, szczególnie podczas debaty . Dziękuję Asi za wcześniejsze i właściwe zrozumienie problemu i Bartkowi za hart ducha podczas różnych insynuacji pod jego adresem. A tak już na poważnie, to osobiście uważam, że Bartek ma rację. Wszelkiego rodzaju, bardziej lub mniej prywatne "wkładki", mobilizują do kontynuowania relacji i świadczą o zainteresowaniu czytających. Sama ilość wejść na dany wątek, jest pewną satysfakcją, jednak jeżeli są one poparte jakąś refleksją, osobistymi spostrzeżeniami lub uwagami, to dopiero jest frajda dla duszy. Każdy ma prawo posiadać swój styl pisania relacji i oprócz tego, że należy to uszanować, to nie doprowadza do monotonii w poszczególnych relacjach (zmusza do myślenia). Natomiast w moim przypadku, ujawnia się choroba zawodowa, polegająca na "wyłożeniu kawy na ławę" czyli przekazaniu swojej wiedzy i pewnych doświadczeń innym, aby mieli już "gotowca" na ewentualne wycieczki. Nie wiem na ile to komuś pomogło, ale ja wielokrotnie korzystałem z doświadczeń bardziej znakomitych znawców bieszczadzkich bezdroży, aby posmakować niepowtarzalny urok miejsc, gdzie nie ma szlaków, a jedynie cisza i pustką rozmarzona dusza.
    Ostatnio edytowane przez zbyszek1509 ; 20-10-2015 o 05:19

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    Pamiętam przypadek, gdy wyjątkowo sympatycznemu i uczynnemu Wojtkowi P. swoją nadmierną wnikliwością również pokrzyżowałem scenariusz relacji.
    Ja nie pamiętam, ale gdziekolwiek i kiedykolwiek by to nie było, zawsze Twoją "wnikliwość" odbieram bardzo ciepło;-) Sam się też wtrącam do opowieści inyych (ale tylko wtedy, gdy mam coś do powiedzenia lub zapytania). Myślę, że wypowiedzi w "cudzych" wątkach zmieniają je z formy referatu na formę rozmowy.

  7. #7
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Polemika o wędrówce w pojedynkę

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    ....Zdarza się, że takie relacje niespodziewanie gasną i nie mają kontynuacji...czasami zastanawiam się czy to nie przez brak naszych reakcji...
    Czuję się wywołany do tablicy. Właśnie kończę relację, która zacząłem w ubiegłym roku. Będę ją systematycznie wstawiał kiedy będzie ukończona. taki znalazłem sposób mobilizujący. Obiecuję, że w listopadzie bedzie gotowa i będziecie mogli dokończyć ognisko..

    pozdrawiam
    bertrand236

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Energia wiatrowa [wątek wydzielony]
    Przez PiotrB w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 43
    Ostatni post / autor: 10-05-2010, 17:06
  2. Metoda na kaca [wątek wydzielony]
    Przez Krysia w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 08-04-2010, 16:01
  3. Wątek na temat Lucyny [wydzielony]
    Przez Marcin w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 124
    Ostatni post / autor: 06-12-2009, 04:23
  4. Noclegi - reklama a rzeczywistość [wątek wydzielony]
    Przez iza w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 30-11-2008, 15:56
  5. Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 15-01-2008, 22:12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •