Nie uzewnętrznił (nie cytowałem ani wyrazu) i nie prywatną korespondencję (to był raport a nie prywatna korespondencja).
Czuję się trochę jak "zamieszany w sprawę zegarka". Znacie to?
Jeżeli zamierzasz w przyszłości znów pouczać to najpierw zapoznaj się ze sprawą.- Ukradł?
- Nie pamiętam. Albo ukradł albo jemu ukradli... ale zamieszany był!
Ponowne pytanie o nazwę miejsca też? Czy tylko mnie się wydaje, że całe zamieszanie właśnie z nazwą miejsca było związane?I to wszystko zrobiłem z szacunku dla Autorki jak i dla czytających!!!



Odpowiedz z cytatem