Pokaż wyniki od 1 do 10 z 48

Wątek: Tam i z powrotem

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,318

    Domyślnie Odp: Tam i z powrotem

    W niedzielę rano wstałem rano W schronisku jeszcze cicho było a łazience kolejki do zimnej wody nie było żadnej Ogarnąłem się, przygotowałem na kolejne spotkanie z lasem i wyszedłem przed otwarciem "okienka", a więc bez śniadania i bez wrzątku. Czy tylko ja taki durny jestem, że mi się w schronisku z rana nudzi i nie mogę do 8oo wytrzymać? Wiem wiem, nie tylko ja: jeszcze przede mną wyszedł chłopak, który spał w w tym samym pokoju. Jak się rozpędzałem to w schronisku budziło się leniwe życie, co bardziej uzależnieni wychodzili na porannego papieroska.


    Nie wiem, czy cały dach już wyremontowany, bo zapomniałem, że Wojtek w swojej relacji zwracał na to uwagę.

    Szybko zatopiłem się w lesie...



    ... myśląc przede wszystkim o wiacie, która czekała na mnie na grzbiecie. I o drzewach. Do Terki przez Bukowinę i Szczycisko szedłem poprzednio kilka lat temu i z tamtej wędrówki zapamiętałem przede wszystkim jedno Drzewo. Bardzo byłem ciekaw co u niego słychać. Już niedługo opuszczeniu bacówki natknąłem się na inne Drzewa...



    ... ale cały czas myślałem o tym jednym.

    Tymczasem na grzbiecie przysiadłem w omijanej chyba przez turystów wiacie (była zadziwiająco czysta) i przygotowałem sobie śniadanie.



    Nie, nie zjadłem tego wszystkiego co widać na zdjęciu

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Tam i z powrotem

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
    Tymczasem na grzbiecie przysiadłem w omijanej chyba przez turystów wiacie (była zadziwiająco czysta) i przygotowałem sobie śniadanie.
    Wydaje się, że dla większości turystów, zwiedzających Bieszczady z baz wypadowych w Wetlinie, Ustrzykach Górnych i okolicy, świat w tym rejonie kończy się na Smereku, Przełęczy Orłowicza, Połoninie Wetlińskiej, Berehach Górnych, Połoninie Carnyńskiej. Dalej na północ jest terra incognita.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rowerem na Słowację i z powrotem przez zieloną granicę.
    Przez Wojtek Pysz w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 25-04-2022, 21:54
  2. Takie tam wędrowanie
    Przez Henek w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 260
    Ostatni post / autor: 18-09-2017, 20:42
  3. Na Słowację i z powrotem...?
    Przez krysp w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 03-08-2007, 17:55
  4. Byłem tam n*raz
    Przez marekm w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-07-2003, 18:45
  5. co tam budują?
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-04-2001, 15:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •