Z każdą kolejną relacją nabieram szacunku dla możliwości medycyny ;-).
I zaczynam się bać...
Pozdrawiam Dwukołowego Łazika.
Z każdą kolejną relacją nabieram szacunku dla możliwości medycyny ;-).
I zaczynam się bać...
Pozdrawiam Dwukołowego Łazika.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)