Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6
Pokaż wyniki od 51 do 52 z 52

Wątek: Bieszczadzkie okruchy

  1. #51
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,572

    Domyślnie Odp: Bieszczadzkie okruchy

    Jako jednostka wrażliwa, jestem w pełni gotowa na turbulencje podczas czytania o marcowej kurtce puchowej i już się nie mogę doczekać

  2. #52

    Domyślnie Odp: Bieszczadzkie okruchy

    Czytam sobie te Wasze opowieści i uciekam myślami daleko... Proza życia jest nieugięta, tak jak u każdego. Nakruszę jednak i ja...
    Mój pierwszy wyjazd w Bieszczady to rok 1993. Zachęcony przez kolegów i koleżanki z licealnej klasy udałem się wraz z nimi na zebranie lokalnego SKBP, czyli Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich. Tamże dowiedzieliśmy się o planach organizacji rajdu. Rajdu w Bieszczady. Termin: przedłużona majówka, czyli okolice 1-3 maja.

    Tam też dane mi było zaznajomić się z sentencjami, które do dziś pozostały mi w głowie, czyli: "Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta", "...macie do wyboru albo ładnie pachnieć albo nosić lżejszy plecak", tudzież kultowe już dla mnie i moich przyjaciół określenie, którego używamy w różnych sytuacjach: "...bo to są w końcu góry". Wtedy oczywiście odnosiło się do Bieszczadów i było ripostą na lekceważące określenia niedoszłych adeptów turystyki górskiej.

    A więc z głowami pełnymi teorii stawiliśmy się na Dworcu Centralnym w Warszawie odpowiednio wcześniej, aby o godz. 20.00 załadować się do pociągu o wdzięcznej, ale wtedy niewiele nam mówiącej nazwie "Wetlina". Pociąg leniwie wtoczył się na peron a my zajęliśmy miejsca w przedziale wagonu 2 klasy. Jak się okazało owa leniwość cechowała całą naszą podróż, bo na stację docelową w Zagórzu dotarliśmy równo po 12 godzinach jazdy... Już wtedy dawała się we znaki charakterystyczna woń skarpetek z ośmiu par nóg, z których zawczasu ściągnęliśmy nasze traperki.

    Potem już tylko rozklekotany bus do Wetliny i byliśmy na miejscu. C.D.N

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Limeryki bieszczadzkie
    Przez Piskal w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 45
    Ostatni post / autor: 10-07-2010, 18:58
  2. Aleksander Sołżenicyn – Okruchy.
    Przez Gryf w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 13-11-2006, 16:54
  3. Czasopisma bieszczadzkie
    Przez yorick w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 08-11-2005, 19:01
  4. Bieszczadzkie...
    Przez Ewa_natta w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 68
    Ostatni post / autor: 03-09-2004, 19:13

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •