Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
Na tej drodze miałem pierwszy kontakt z Chwaniowem. Byłem wtedy młodym, gniewnym rowerzystą (50+) i - widząc na mapie krótki, w miarę prosty podjazd - postanowiłem wjechać na grzbiet szybko, z marszu. Na ostatnim podjeździe Chwaniów pokazał, kto tu rządzi. Było gorące, sierpniowe południe, pot zalewał oczy...
Ha! mój pierwszy kontakt z Chwaniowem był taki sam. Gorący sierpniowy dzień i podjazd z Wojtkówki. Nie przypominam sobie, żeby rosły tam maliny, więc będę musiał się tam jeszcze wybrać w lecie

Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
O ja !!! Znalazłeś znaki szlaku szwejkowskiego ?.
BRAWO !
To niebywały sukces. Tylko wytrawni tropiciele mogą wytropić resztki tego szlaku.
Różnie jest z tym szlakiem, zdarzały się znaki w odległości 50m a czasem znikały na pół kilometra. Na pewno bez mapy i kompasu a tylko w oparciu o znaczki lepiej tamtędy nie iść.