Witaj Aniu!
No cóż - waliłem się już w swoje cherlawe piersi. Pisałem skąd to roz(trojenie)dwojenie jaźni. Każdy niechaj sam wybierze, co mu odpowiada. Mnie osobiście odpowiada jedna forma - za stary jestem na wygłupy, ale zmuszałem się (przyznam, że czasem z zabawnym skutkiem - sam się uśmiałem z przywalania się do TeBusia jako pizgnięta baba) wiele razy, ale celu nie osiągnąłem.
No cóż - nie wygrałem ani nie przegrałem. Mam tylko nadzieję, że niezniechęciłem w ten sposób wielu osób do prezentacji na forum.
Nikt nie jest nieomylny, a ja chyba w sumie na siłe próbuję dobić samego siebie (hehe, którego?).
No cóż na mnie pora (jak niegdyś na Telesfora - pamięta ktoś to jeszcze?).
Pozdrawiam wszystkich


Odpowiedz z cytatem