Rozpoczynając lekturę znalazłem pewne podobieństwa, którymi chce się podzielić.

"Zwyczaje Zielonoświąteczne w Bojkowskiej Miejscowości Sztukiwec"

Tak wyrywkowo.
"Wieczorem przed Zieloną Niedzielą czy - jak inaczej nazywają - Świętą Niedzielą pastuchy plotą wianki z różnych kwiatów i ziół...Wracając przed południem do domu,zakładają krowom na rogi wianki i wesoło przyśpiewują na wzór starych ładkanek bojkowskich...Zdaje się,że śpiewał to pastuch przy wrotach gospodarstwa . Naprzeciw wychodziła mu matka,która się z nim rozliczała,czego ślady zachowały się do dziś.Piękny i ciekawy to obyczaj..."
W Sztukiwciu,dnia 5 czerwca 1936r.

Wilhelm Gaj - Piotrowski
"Kultura Społeczna Ludu z Okolic Rozwadowa" 1967r.

Zielone Święta
"Do niedawna wiły pastuchy w tym dniu wianki z zieleni i wstążek...Wianki te zakładano krowom na rogi,żeby miały mocne rogi i przy bodzeniu się nie strącały ich sobie (Rzeczyca Dł).W Pławie,chłopcy pasący bydło, przyśpiewywali z tej okazji dziewczętom-pasterko...W Turbi pasący bydło otrzymywali za przymajanie krów specjalne wynagrodzenie w postaci kawałka pieczonego pieroga.Czynność tę zwano pospolicie okupywaniem się."

Rozwadów to obecnie dzielnica Stalowej Woli przez którą przepływa rzeka San.