Udało się znaleźć jaskinie, faktycznie śnieg naokoło roztopiony i mróz ponad 10 stopni ułatwiły szukanie :) Para unosząca się z wejść była z daleka widoczna. Trochę błota i dużo liści zaraz przy wejściu, pełno ciem na suficie i ścianach ale fajnie i samo szukanie sprawia niezłą frajdę. Do Jaskini Górnej nie idzie za bardzo wejść bez lin - kilkumetrowa dziura w dół. Dolna całkiem fajna w zwiedzaniu. Niestety telefon nie nadaje się do robienia zdjęć w takim oświetleniu jak w tej jaskini....
Szliśmy od Nasicznego na Przełęcz Nasiczańską i potem w lewo, są po drodze trzy górki z fajnymi skałkami, na drzewach są wyraźne oznaczenia (żółte kółka). Na trzeciej górce trzeba skręcić w prawo i granią w dół aż do wąwozu. W lecie nie wiem czy byśmy znaleźli :)
wejście DSC_0263.jpg
pierwszy korytarz (zdjęcie bokiem, nie wiem jak obrócić...)DSC_0267.jpg
dalszy korytarz (też bokiem)DSC_0274.jpg
mieszkaniec jaskini (jeden z wielu)DSC_0278.jpg


Odpowiedz z cytatem
