Tym razem będzie to niedługa wycieczka doliną Rabskiego Potoku do której zawsze chętnie wracam i trochę grzbietem Wysokiego Działu. Pojazd zostawiam na parkingu przy Drobnym skąd ścieżką maszeruję w kierunku kruszarek , po drodze mijam Gołoborze i kładkę do Kapliczki Synarewo , przy kruszarkach częściej skręcałem w prawo ale tym razem idę na wprost , celem jest oczywiście miejscowość Rabe. Po wiosce zostało bardzo niewiele , krzyż upamiętniający śmierć pewnej rodziny w pożarze domu (wskutek napadu) , zarysy podmurówek budynków a na cmentarzu jeden nagrobek . Część cmentarza chyba jest zniwelowana tak jak i miejsce po cerkwi za potokiem które również jest "skutecznie" splantowane , pozostała tylko część drewnianego krzyża oparta o drzewo i jakieś resztki blachy . Następnie udaję się do Bazy Rabe coby zobaczyć ten nowy przybytek , na bazie krótka rozmowa z dwoma osobami które tam akurat pomieszkują (bardzo sobie chwalą to lokum) a potem powolutku gramolę się żółtą ścieżką na grzbiet Działu. Na grzbiecie sporo krzyży w miejscach żołnierskich mogił z I wś , schron na Chryszczatej przystosowany do warunków zimowych , przysiadam w nim na kanapki z herbatą i okazuje się że nie tylko ja mam ochotę coś chrupnąć.


Odpowiedz z cytatem