Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: Ścieżkami przeszłości i nie tylko.

Widok wątkowy

  1. #6
    Debiutant Roku 2016
    Na forum od
    12.2013
    Postów
    306

    Domyślnie Odp: Ścieżkami przeszłości i nie tylko.

    Cytat Zamieszczone przez slawek71 Zobacz posta
    To jeszcze nie koniec spacerów tamtej niedzieli , po powrocie do Cisowca nastąpiła skromna jednoosobowa dyslokacja w inne bieszczadzkie doliny , cdn.
    Pierwszą z nich była dolina Tarnawki i miejscowość Sukowate , oczywiście głównym celem było miejsce po cerkwi i muszę się przyznać że nie było tak prosto. Najpierw trzeba było przeprawić się przez "rwący" nurt potoku a później dosyć bacznie się rozglądać bo jak się okazało niewiele z cerkwi i cmentarza zostało , raptem mało widoczny zarys podmurówki i jeden cokół nagrobka a całość nieźle zachaszczona. Skoro byłem już po tej stronie potoku wypadało jeszcze poszukać Kapliczki na Rozdilu na zboczu Berda. Śmiałym krokiem przemierzałem łąkę nad cerkwiskiem i zbliżając się do granicy lasu zamarłem na szczęście nie na wieki ale w bezruchu gdyż z głębi lasu usłyszałem jakieś dosyć głośne "trzaski", podszedłem bliżej i kogo zobaczyłem , oczywiście zwierza, był wielki brązowo-rudy i włochaty ale nie nie to nie był misio , było ich cztery sztuki , miały rogi i kopyta i nie był to niestety czteropak ale najprawdziwsze żuberki. Zanim odpaliłem aparat to one przesadziły dosyć głęboki jar w którym ja bym się gramolił pół godziny i zniknęły między drzewami . Poczłapałem dalej zboczem do góry i po kilkunastu minutach dojrzałem pośród drzew coś białego, jak się okazało była to właśnie owa kapliczka obok której cyrkało nieśpiesznie źródełko , miejsce bardzo urocze i dobre do odpoczynku , sądząc po zostawionych gdzieniegdzie plackach żubry też tu lubią odpoczywać. Powrót tą samą trasą do drogi w Sukowatem i kolejna dolina czyli potok Kamionka i miejscowość Kamionki. Najpierw po płytach , po drodze jakieś domki , pasieki i po prawej stronie ogrodzony cokół czy obelisk w miejscu w którym wilki pożarły gajowego , następnie szutrówką w głąb doliny gdzie po prawej stronie trudne do lokalizacji miejsce po cerkwi i cmentarzu , trudne bo poza wieńcem drzew praktycznie nic nie zostało. Powrót grzbietem nad doliną z pięknymi widokami na przełęcz i Suliłę , aż korciło coby zejść na drugą stronę ale pora wracać bo za chwilę będzie się ściemniać , następnym razem.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-08-2010, 02:37
  2. o zawracaniu i nie tylko...
    Przez asia999 w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 23-06-2010, 10:56
  3. Do studentow i nie tylko;)))
    Przez colett w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 34
    Ostatni post / autor: 24-03-2009, 21:23
  4. Rower i nie tylko :)
    Przez Mariusz z Lublina w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-06-2008, 20:23
  5. Xantis 2 i nie tylko
    Przez Barszczyk w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 28-07-2004, 01:05

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •