Najciekawiej jest w Bieszczadach jesienią, jeśli nie trafi się na 2 tygodnie nieprzerwanego deszczu (choć i to ma swój urok :) ) Nie umiem wyrażać słowami moich uczuć do tych gór, z którymi pierwszy raz zetknęłam się mając 11 lat. Wtedy dowiedziałam się jak smakują naleśniki giganty w Chatce Górzystów (wtedy tam były!). No nic, mogę jeszcze polecić artykuł w temacie, ładnie napisany :)
tu był link


Odpowiedz z cytatem