Minęliśmy mostek, krzyż (oglądałem go po raz pierwszy w świetle dziennym, wcześnie dwa razy podziwiałem go nocą)...



... widoki na piękne polany, ...



... znany wszystkim cmentarz wampiryczny i w końcu dotarliśmy do chaty.



Jeszcze stoi Wielka Kupa Suchej Trawy była już na wyciągnięcie ręki.