
Zamieszczone przez
Dlugi
nie mam tego szlaku na mapie ale postanawiam mu zaufać. Już początek mnie niepokoi - tracę wysokość. Idąc dalej przechodzę przez 2 mostki i ciągle mam wrażenie, że obchodzę górę dookoła. W końcu nie wytrzymuję, jak tylko pojawia się trochę rzadszy las, skręcam i idę w kierunku szczytu.