Mocno zakręcony ten szlak, podobno przez to, że łąki na przełęczy są w rękach prywatnych i nadleśnictwo wyznaczało szlak po swoich terenach.
Szykując się do trasy wiedziałem o jednym, dopiero przeglądając geoportal zobaczyłem tę drugą działkę, która mogła być cmentarzem. Jeśli bym wcześniej sprawdził również katastry, wiedział bym przed wycieczką na pewno, czego będę szukał.
Często posiłkuję się również dostępnymi na stronach Compass-u mapami, tam jeden (nowszy) cmentarz jest oznaczony, choć w złym miejscu.
Tu rzeczona mapa: http://www.compass.home.pl/klient/!S...zczady_15.html
Donie - ostatnio Beskid dla mnie niełaskawy pogodowo, ciągle tylko mgły. Postanowiłem spróbować szczęścia w Bieszczadach - jeden dzień tylko taki był
A co do zakładu - często przed wycieczką przeglądam strony keszowe (open- i geocaching) w poszukiwaniu oznaczonych, ciekawych miejsc. Jeden z budynków w Tyskowej ma założonego kesza pod taką nazwą a wzięła się ona z tablicy, jaka parę lat wisiała na jednym z budynków.



Odpowiedz z cytatem