Cytat Zamieszczone przez janusz194 Zobacz posta
Według mnie patologią nie jest samo stawianie świecy w oknie, lecz stosowanie tego rozwiązania jako zamiennik piorunochronu, a zawieszenie wizerunku św. Krzysztofa w samochodzie nie jest zamiennikiem hamulców - dlatego uważam porównanie za nie adekwatne.

Mieszkam na Podkarpaciu od dziecka, w domu dziadków był piorunochron i była gromnica. Nie spotkałem się z takimi dylematami gromnica czy piorunochron. Św.Krzysztofa odnosiłem raczej do pokusy nadmiernej prędkości.
A co z drzewkami szczęścia czy słonikami z wywiniętą trąbą itp, które zdobią półki w domach nie jednego chrześcijanina?czarnym kotem,który przebiega drogę,stłuczonym lustrem i witaniem się przez próg ?
Uważam,że religijne tradycje ludowe powinny być pielęgnowane i nie można ich bezwzględnie negować.