Slav....trochę to uszczegółowiłeś. Nie szło mi o to co jest lepsze, a co gorsze i dlaczego rolnictwo jest w takim, a nie innym miejscu, bo to oczywiście jest bardziej złożone. Myślałem o prostych mechanizmach, które stymulują w jedną, lub drugą stronę i często bez naszej woli stawiają nas na z góry ustalonej pozycji. Fakt... mało delikatnie wyraziłem się z tym "niedorozwojem", ale nie chciałem obrazić tym skrótem Bojków, ani ich potomków, czy tez sympatyków.![]()


Odpowiedz z cytatem