Zamieszczone przez sir Bazyl
Jestem za po dwakroć. Po prostu się umówmy, że jakieś fajne drzewo nosi Jego imię, i że się spotykamy tam np. w południe w przeddzień KIMB-u. Kto będzie mógł/chciał, to się pojawi.Zamieszczone przez Piskal
A tu jestem przeciwZamieszczone przez sir Bazyl
Głównie dlatego, że ile razy chcemy "coś omówić na KIMB-ie", niewiele z tego wychodzi. Na imprezie jest zbyt luźna atmosfera, żeby w jakimś większym gronie debatować i to na poważnie. Forum jest moim zdaniem lepsze do tych celów.
Modzi szykują coś takiego dla Relacji Roku, premiera wkrótce.Zamieszczone przez Piskal


Odpowiedz z cytatem