Drodzy i Szanowni,
Na liście uczestników KIMB-u mamy pięć nicków. Prawda, że do maja dużo czasu, że praca, że urlopy, że święta, że wszystko się może zdarzyć, ale... Piskal do końca miesiąca powinien potwierdzić lokal i repertuar, a do spotkania kilku osób - nawet najzacniejszych - KIMB nie jest konieczny. Składajcie zatem deklaracje obecności przed Wielkanocą, bo potem będzie za późno.
Chyba że od razu uznajemy, że idea KIMB-u się przeżyła i nie ma co kopać się z koniem, zwłaszcza w kinie Końkret.


Odpowiedz z cytatem