Wygląda na to, że potrzebny jest jakiś statystyk, socjolog i ankieter w jednym, by zrobił sondaż/ankietę: dlaczego nie chcę przyjechać na KIMB + dlaczego nie mogę przyjechać na KIMB (wbrew pozorom są to dwa oddzielne zagadnienia). Później trzeba się zastanowić nad tym, co trzeba zrobić by... jednak przyjeżdżali oraz jak ściągnąć ludzi na KIMB?