Kuno jaka szkoda :* Wszak wiesz jak miło wspominam nasze wspólne imprezy -chociażby ostatnie (ah kiedy to było!) Nasiczne :D

Recon, pojechałeś po bandzie równo! Ja uważam, że brak lub nawet mały odzew nie tylko zniechęcają ale także utrudniają organizowanie, planowanie tej osobie, która robi to przecież społecznie. Ponieważ wiąże się to z kosztami. Akurat Piskal tak obmyślał sprawę, że kwestia noclegów pozostaje w prywatnej kwestii ale przecież ktoś udostępnia nam swoje miejsce (za cenę biletu filmu) więc pewnie też interesuje go ile ludzi może się spodziewać. A że zainteresowanie jest to wiadomo, bo jest co roku niezmiennie. Tylko cisza na forum. Pamiętam jak ja organizowałam rok temu -na swój koszt wynajęłam cały obiekt, dlatego ważnym było dla mnie by wcześniej wiedzieć ile ludzi orientacyjnie mogę się spodziewać, jaką ustalić w związku z tym opłatę żeby nie wyjść na minusie. Wyszłam na zero, kimb się odbył ale więcej razy już nie będę go organizować właśnie z powodów organizacyjnych. A po co się za to brałam? Żeby udowodnić jednemu forumowiczowi* że się da. Tak, to do ciebie mości panie coś gadał że tej masy forumowe okiełznąć się nie da ;P

Piskal - popieram się całkowicie w 100%. Ale trzymaj tak dalej -nie dawaj się. W razie pytań (np. ze strony właścicieli obiektu) mów otwarcie jak jest!