W okolicy "Chatka Puchatka" - przepraszam za określenie, ale żaden ze mnie turysta, byłem ze znajomymi początkiem lutego i znaleźliśmy chyba w miarę świeży ślad niedźwiedzia. Przyznam, że miałem trochę pietra :D
W okolicy "Chatka Puchatka" - przepraszam za określenie, ale żaden ze mnie turysta, byłem ze znajomymi początkiem lutego i znaleźliśmy chyba w miarę świeży ślad niedźwiedzia. Przyznam, że miałem trochę pietra :D
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)