Pod kątem ostrym
Dom mój ostatnio ledwo stał na nogach G* C* D e
Stół nawet przechylał się kiedy jadłem obiad F C G -D
Podłoga grzbiet prężyła klepki aż trzeszczały
Jakoś tak nie mogłem złapać równowagi

Przechylił się mrocznie mój dom na chwilę
I mieszkałem kątem na równi pochyłej

Dobrze że wróciłaś, kwiaty w wazonie |
Znów oswojone cicho piją wodę | x6


dla mojem małej S;-)

Słowa: Adam Ziemianin
Muzyka: Krzysztof Myszkowski



Wiadomość została zmieniona (12-09-03 19:09)