I ja dołączam do grona zachwyconych Twoją wędrówką :) Przypomniałeś mi, że nie trzeba jechać w najwyższe Bieszczady, żeby poczuć ten klimat. Chyba muszę zmodyfikować trochę swój plan na wypoczynek i koniecznie zahaczyć o Korbanię.
I ja dołączam do grona zachwyconych Twoją wędrówką :) Przypomniałeś mi, że nie trzeba jechać w najwyższe Bieszczady, żeby poczuć ten klimat. Chyba muszę zmodyfikować trochę swój plan na wypoczynek i koniecznie zahaczyć o Korbanię.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)