Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Pojechaliśmy na Ukrainę aby sobie swobodnie pobazylować, no to bazylowaliśmy!
By nie być posądzonym o lekkomyślność oraz nieprzygotowanie do karpackiej wędrówki, zapewniamy, że mieliśmy mapy (po sztuce na osobę) oraz inne przyrządy pomocnicze. Ale wędrowanie metodą "którędy-by-tu-teraz" sprawiało nam dużo przyjemności. No, może za wyjątkiem odcinka, na którym było dużo wielkich drzew, powalonych w poprzek naszej trajektorii i zarośniętych dodatkowo jakimś krzaczywem.
A którędy szliśmy, pooglądałem dokładnie dopiero w domu; nie była to optymalna trasa: