Ha, na ostatniej fotce widać słońce!...
Ha, na ostatniej fotce widać słońce!...
To co robiliśmy w tę sobotę najwięcej miało wspólnego (w założeniu przynajmniej) z wędrowaniem, czyli wędrować-bazylować. Bazylić to nie to samo co bazylować, my zajmowaliśmy się akurat tym drugim
Widać, Wojtek przez całą sobotę przekonywał nas, że wbrew prognozom pogody niedziela czeka nas słoneczna![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)