Zwierzyna jeszcze jest. Odnoszę wrażenie, że nie w takiej ilości jak u nas ale trzeba wziąć pod uwagę, że ukraińskie Karpaty to nie są mikroskopijne Biesy ale naprawdę rozległe tereny. No napewno w okolicach Werchowyny ubyło jednego kabana bo tydzień temu byłem częstowany. Smażony z cebulką...doskonały


Odpowiedz z cytatem