Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: Aby tylko nie o polityce... [wydzielony]

Widok wątkowy

  1. #13
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?

    Cytat Zamieszczone przez partyzant Zobacz posta
    Odpowiadam koledze, że tamci chłopcy z Białegostoku są moimi współplemieńcami ale na określenie, że najprawdziwszymi to zdecydowanie nie godzę. Bycie narodowcem nie musi oznaczać ciemnogrodu ale u nas niestety bardzo często idzie to w parze. Już samo skandowanie ulubionego hasła"raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" sugeruje, że coś z głowami kolesi jest nie tak. W powietrzu jest 21% tlenu ale do narodowców pasuje mi bardziej porównanie z siarkowodorem, który w niskich stężeniach tylko śmierdzi a w wysokich zabija.

    Anegdotycznie rzecz biorąc, dawno temu jechałem wielką pięciometrową czarną terenówką z wielką ilością chromowanych rur (moim ówczesnym pragnieniem) obok kościoła. Na moście przy kościele zaparkował autokar z którego licznie wysypali się wierni, wysypali się i poszli. Autokar został. Zacząłem trabić, szaleć. Taki pewny siebie, zadufany, bezczelny, wygadany, wyuczony, aspirant nowej elity. Przyszła siostra, też w czerni i typowym nakryciu głowy z białą wstawką, kolorystycznie korespondował jej ubiór z lśniącą czernią i chromem auta, co mnie nawet przez chwilę estetycznie zafrapowało, zaatakowałem ją, że autokar stoi niezgodnie z przepisami i zasadami życia publicznego, że to bezprawne, blokują ruch publiczny, etc. A siostra miło mi odrzekła "ale nas jest więcej" i sobie poszła. Po kwadransie przyszedł kierowca i autokar odjechał. Nie mam już tego auta i raczej nie będę chciał mieć, raczej nieodwołalnie wyrosłem z krótkich gatek ogłupiającego polskiego nowomodnego neoliberalizmu, na którym skorzystali ci, co mieli skorzystać, ale nauka została. Te "ale nas jest więcej" to było pewne objawienie, nieoczekiwanie poważna lekcja pokory, które mi zostało w pamięci do dziś. Myślę, że po październiku 2015 r. w polską przestrzeń publiczną weszła ta sama siostra i powiedziała dosyć dobitnie: "ale nas jest więcej". Tylko, że teraz w tym samochodzie, naciskając na klakson, siedzisz ty kolego:) A na przeciwko maski przechodzi wycieczka chłopaków może z Lubaczowa, a może z Jarosławia, a moze z Rzeszowa... Do niczego sensownego się nie nadają takie auta i bezsensownie kosztują. Na pustyni w Egipcie się najlepiej sprawdzają, widziałem. W Bieszczadach są beznadziejne... Pozdrawiam wszystkich :)
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 13-05-2016 o 15:57

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-08-2010, 02:37
  2. W polityce nie ma sentymentów
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 20-02-2009, 18:30
  3. Rower i nie tylko :)
    Przez Mariusz z Lublina w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-06-2008, 20:23
  4. Xantis 2 i nie tylko
    Przez Barszczyk w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 28-07-2004, 01:05
  5. Do opolan i nie tylko.
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-09-2003, 01:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •