Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: Aby tylko nie o polityce... [wydzielony]

Widok wątkowy

  1. #26
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    Wątek poszedł w...
    Hmmmm.... "osobliwym" kierunku, ale nadal jest ciekawie.
    (...) 1*

    Pisałem kiedyś, nawet w tym wątku o "problemie ukraińskim" Rozłożyłem wtedy zdaje się ten problem na czynniki bardzo malutkie i wykazywałem w tym, że Ukraińcy szukają sobie bohaterów narodowych tych najbliżej im oddalonym w historii najnowszej... I to dziwić jako tako nie powinno- przynajmniej mnie nie dziwi.
    Historia narodu Ukraińskiego... Wystarczy spojrzeć na ich historię i sprawa co raz bardziej staje się jasna.
    (...) 2*

    Kolejny ważny aspekt.
    Historię zwykli pisać zwycięzcy a tym samym to ci, którzy przeżyli, byli silniejszy albo "było ich więcej"...
    Ci którzy nie wygrali- zwykle głosu nie mają...
    Nie można o tym zapominać bo to argument niebagatelny w tym wszystkim.
    (...) 3.

    To ważny argument tej sprawy obrazujący "niemoc" organizacji rządowych RP i nad tym należy się skupić a nie nad czyja jest racja i kogo reprezentują "łyse pryszczate łobuzy"
    ...a w kwestii racji przypomina mi się kilka praw życiowych z nią związanych jednak pozwolę sobie zacytować już niemalże klasyka:

    (...) 4.
    "– Nasza jest Polska tylko! Tylko my – Polacy! Jest tylko jedna racja! I ja! My ją mamy!
    – Jedna jest racja, lecz ona jest przy nas!
    – Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza"
    (...) 5.



    "


    *1. Dziękować, dziękować w imieniu obecnych tutaj.


    *2. To jest ten problem, Ukraina NIBY nie ma alternatywy dla bohaterów, bo jeśli nie UPA, to komuniści, jeśli komuniści, to bohaterowie moskiewscy i Moskwa górą, nie chcemy Moskwy, więc UPA, to nasi chłopcy. Mordercy? Bestialscy? A to już problem Polaków i tak bez znaczenia. Jest rynek wewnętrzny na którym UPA ma się coraz lepiej i rynek zewnętrzny, na którym ma się gorzej. Kto wygrywa? Rynek wewnętrzny Wyborcy. Ukraiński wyborca premiuje "naszych chłopaków". Co nalezy zrobić w sferze publicznej? Wylać tonę bielinki na papier, co zrobił ukraiński IPN.

    Np. ja rozumiem,że tragiczny naród ukrański, między dwoma żywiołami, wschodem, a zachodem, w dwudziestoleciu międzywojennym wyłonił swoich naturalnych liderów,oni po wybuchu wojny zabili od razu innych liderów, i poszli szerzyć jedyny ukraiński patriotyzm siekierami, piłami i motykami. Wspanialy patriotyzm, zaiste. Gdyby tak wyglądał polski patriotyzm, Ukraińców już by nie było, jak Prusów, a przecież nie mamy takich dokonań, a rzeź w Humaniu i późniejsze przejmują nas jakoś obrzydzeniem.


    *3. Stalin wielkim bohaterem jest, wygrał, a zwycięzców się nie sądzi. Zwycięzca jest nosicielem ostatecznej prawdy. No dobrze a co z prawem naturalnym? Tym od Boga?

    Historia to przede wszystkim fakty, a historycy piszą interpretacje, które mogą być bliższe prawdy lub dalsze. Krytyka rodzi prawdę w odniesieniu do źródeł. Zwycięzcy nie piszą hiostorii, a stwarzają fakty, piszą historię historycy oraz departamenty propagandy na zamówienie władzy. Tak było zawsze w Moskwie Jak kogoś zabili, to wydrukowali kolejną edycję podręcznika bez niewygodnego gościa i niewygodnych faktów i temat zaorany. Taka jest azjatycka kultura historyczna. Tak jest na Ukrainie, bo to jednak wciąż niezdekomunizowana przestrzeń, dalej tam z pewnością do standardów europejskich niż do moskiewskich.


    *4. Nie mamy się na czym skupiać, bo dokonań władzy nie ma, więc skupiamy się na konkretnych dokonaniach. DOKONANIACH (pryszczatych), bo je mamy, lepsze takie dokonania, niż żadne. Nic nie robiąc oddajemy pole fałszerzom, bezkrytycznym piewcom chwały OUN-UPA. Nie ma sensu zatem skupiać się na postulatach. Postulaty znamy od kilku dziesięcioleci i nic z tego nie wynika. Władza nie chce zając stanowiska? Próżnię wypełnia z powodzeniem inicjatywa ludzi. Społeczność ma poglądy w sprawie więc je egzekwuje. Nie rozumiem, dlaczego władza ma mieć monopol na dokonania. Władza to tylko delegacja społeczności. W naszym kraju , a może i w najlepszym, zaraz po wyborach władza ma tendencje zajmowania się już tylko sobą.

    *5. I co z tego? Czy to przeczy faktom?

    Zabieg erystyczny typu reductio ad absurdum. Niczego nie tłumaczy, a ma za zadanie zrelatywizować prawdę. Taka relatywizacja jest niebezpieczna. Nie ma tu przecież znaczenia historyczna relacja między narodami, czy odwołanie się do najogólniejszych óogólnień. Jest zbrodnia. Nie ma kary. Zbrodniarze są wynoszeni na pomniki. Odwracając tę argumentację, to jest właśnie stricte prawdziwa emanacja najmojszej racji. Antyracji bezczelnej i wbrew faktom. Nic tego nie może usprawiedliwiać. Wieszczę spory konflikt spoleczny po zniesieniu wiz między Ukrainą a Europą.


    pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 20-05-2016 o 10:44

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-08-2010, 02:37
  2. W polityce nie ma sentymentów
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 20-02-2009, 18:30
  3. Rower i nie tylko :)
    Przez Mariusz z Lublina w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-06-2008, 20:23
  4. Xantis 2 i nie tylko
    Przez Barszczyk w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 28-07-2004, 01:05
  5. Do opolan i nie tylko.
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-09-2003, 01:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •