Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: Aby tylko nie o polityce... [wydzielony]

Mieszany widok

  1. #1
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?

    Łapi ... a nie pomyślałeś o tym, że Polska przedwojenna i ta znacznie wcześniejsza, nie była wcale narodowo-patriotycznie-katolicka, tylko wielokulturowa, gdzie kościoły, cerkwie, synagogi, czy meczety stały niedaleko od siebie, więc nie ma co się powoływać na Dmowskiego i uzurpować Piłsudskiego, który miał jednak inne przekonania. Patriotyzm, wydaje mi się, że to nie tylko wielkie słowa, ideologia nagięta, sztandary,demonstracja siły, nazywanie myślących inaczej komunistami i przejęcie wspólnych wzorów patriotycznych na jedynie słuszną swoją własność. To takie, tylko retoryczne moje stwierdzenie, bo wiem, że mamy trochę inne zdanie, ale z drugiej strony.... niby dlaczego Ty możesz pisać, a ja nie?

  2. #2
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Demontaż pomnika na zboczu Chryszczatej?

    Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
    Łapi ... a nie pomyślałeś o tym, że Polska przedwojenna i ta znacznie wcześniejsza, nie była wcale narodowo-patriotycznie-katolicka, tylko wielokulturowa, gdzie kościoły, cerkwie, synagogi, czy meczety stały niedaleko od siebie, więc nie ma co się powoływać na Dmowskiego i uzurpować Piłsudskiego, który miał jednak inne przekonania. Patriotyzm, wydaje mi się, że to nie tylko wielkie słowa, ideologia nagięta, sztandary,demonstracja siły, nazywanie myślących inaczej komunistami i przejęcie wspólnych wzorów patriotycznych na jedynie słuszną swoją własność. To takie, tylko retoryczne moje stwierdzenie, bo wiem, że mamy trochę inne zdanie, ale z drugiej strony.... niby dlaczego Ty możesz pisać, a ja nie?


    Ależ, pisać należy, a nawet trzeba, bo przecież prawda wyłania się zazwyczaj w ogniu krytyki :) Co do zasady to nie Polska była wielokulturowa, a I RP, Rzeczypospolita wielu narodów, res publica, w której Polacy grali skrzypce pierwsze. Mamy tendencje do utożsamiania Polski z Rzeczypospolitą, a to nie to samo. To w pierwszej RP mieszkali różni i różniści, w II RP mieszkało już tych różnistych dużo mniej ale wciąz była to ewolucyjna kontynuacja... Endecją to wieje już od konfederacji barskiej. Piłsudski, przecież wielki Litwin, zaś wysiadł z pociągu socjalizm na przystanku wolność, jak sam powiedział:) Co do jego przekonań, wiemy, że nie był do nich przywiązany :) ale był patriotą, tylko był przede wszystkim patriotą I RP. Na marginesie, mam jego dzieła wszystkie :) Po 1947 kataklizm dwóch wielkich nacjonalizmów, zamknął okres jagielloński w naszej historii, od tegoż roku mamy Polskę ponownie piastowską, coraz bardziej homogeniczną, brak Żydów, (jest jednal pewna różnica między 3 miliony a 6 tysięcy), Ukraińców się w Polsce w 1947 roku zadeklarowało ok. 300 tys. a w ostatnim spisie już tylko 30 tys. - roztopili się. Litwini marginalnie obecni, ale zabetonowani na wlasne życzenie antypolskim betonem B50 w swym etnosie , trochę Białorusinów, ale deklarujących się jako Polacy wiary prawosławnej dla wlasnego bezpieczeństwa, żeby przypadkiem Batko ich miłosiernie nie przygarnął... Teraz największą mniejszością są Chinczycy ok. 100 tys. ludzi, jakoś nie czują się obywatelami :) Tak żartem, ale ja oczywiście wolę, tak jak Ty, tę przebogatą historyczną I RP. Im bardziej ten naród jest homogeniczny, tym bardziej wieje nudą. Bo zostali w tym kraju praktycznie obywatele Rzeczypospolitej jednego narodu, i mówią, to co mówili, jak przed wojną, ten stan jest dziwny, po 600 latach wielokulturowości mamy przymusową jednonarodowość, wielogłos skarlał do dwugłosu. Neoendecy są licznie reprezentowani, ale raczej brakuje neopiłsudczyków. Dziwna ta Polska, oderwana od korzeni, neoliberałowie wciskają kredyty frankowe jako wyjątkowo kosztowny sposób na zamieszkanie pod mostem, neoendecy się kłócą z neosemitami i neoliberałami, po miastach maszerują neooenerowcy, neoupowcy cichcem i nocami fundują nam pomniki własnej antychwały w eksporcie z Ukrainy... po prostu neoPolska. Za dwa trzy pokolenia coś z tego będzie sensownego.

    Od kilku lat bliższy mi ten sztandarowy nieuporządkowany patrotyzm, bo może gminny, ale prawdziwy, oddolny. Od czasu kiedy partia rządząca odgórnie ograniczyła ilość lekcji historii w szkołach zacząłem się rozglądać na boki w jakim kraju żyję. Okazało się że w kraju neoliberalnym, gdzie kasa jest Bogiem. To było kiedyś nie dopomyślenia. Już żylismy w systemie, który ludzkie wartości mial za nic, i wiemy jak się to skończyło. No, a jak zaczęto nas odcinać ponownie od naszej historii, tym razem w imię mamony, no wybacz, nie zdzierżyłem. Masz rację, że ten oddolny ruch jest jednostronny, i ma duże braki w ogładzie i komunikacji, ale to fala wznosząca, kiedy biały chce się odróżnić od czarnego. Jednak zmiana jest konieczna, to mój subiektywny oczywiście pogląd.... A za cztery lata wszystko możemy zmienić.

    Szanowny Moderze, zrobiłem wszystko, by nie było o polityce, po staropolsku, silva rerum :)

    Pozdrawiam :)
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 15-05-2016 o 03:43

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-08-2010, 02:37
  2. W polityce nie ma sentymentów
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 20-02-2009, 18:30
  3. Rower i nie tylko :)
    Przez Mariusz z Lublina w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-06-2008, 20:23
  4. Xantis 2 i nie tylko
    Przez Barszczyk w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 28-07-2004, 01:05
  5. Do opolan i nie tylko.
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-09-2003, 01:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •