W naszym opowiadaniu Janusz wszedł już zdecydowanie na grzbiet Cz.Repa - Wysoki Wierch. I sobie tym grzbietem idziemy.
Widoki przepiękne były nie tylko z Repy, również z kolejnych szczytów. Tutaj od pasma Pikuja do Gorganów. A gdzieś w pobliżu środka - Magij, z którego zeszła właśnie bratnia ekipa.
A tu to samo zdjęcie, trochę większe: http://ciekawe.tematy.net/2016/smerek/IMG_0332.JPG
Dwa krzyże na górze Gniliszcze:
Tego dnia doszliśmy na górę Jalina, gdzie był drugi biwak, ...
... na którym tradycyjnie zapłonęło ognisko.
![]()




Odpowiedz z cytatem
Zakładki