Wojtek pognał, to ja sobie porozważam i powspominam i wtedy będzie naprawdę po.
Krzyże w górach mają różne genezy, te na Gniliszczu wyglądały na dziękczynne.
SCR69.jpg
Na betonowym postumencie ktoś złożył torebkę z produktami: piwo, keczup, konserwy i coś jeszcze.
Ponieważ nie było dedykacji i mieliśmy swoje zapasy, pozostawiliśmy dla bardziej potrzebujących.
Miejsce na rozłożenie namiotu upatrzyliśmy wyborne, ale Pan W. zaczął rozważać, czy nie wrócić na jeden z wierzchołków Riepy...
SCR70.jpg
Ogień zapłonął świerczynowym drewnem, zjedzono i wypito, po czym podjęto decyzję o porannych łowach fotograficznych.
Dobry sen rychło zagościł pod tropikiem...


Odpowiedz z cytatem