Dlaczego piszecie do mnie przez Wy? Nie będę się licytował gdzie, kto i ile razy używał kuchenki. Widzę, że nastały takie czasy, że bez umieszczania co dwa słowa emotikonów można być niezrozumianym. Miało być zabawnie i nie wyszło. Przepraszam, choć nie mogę obiecać, że już nie będzie głupawych opisów - tak już mam niestety :( . Więcej luzu proponuję.
Nigdzie nie pisałem o proszku tylko o składnikach.



Odpowiedz z cytatem