Polecam się na przyszłość.
- - - Updated - - -
Bartku, puree ziemniaczane jakoś ostatnio mi w buzi rośnie. Fakt jest taki, że trzeba było się podzielić ciężarem, Bazyl niesie namiot to ja zaopatrzenie.
- - - Updated - - -
Jimi, przepraszam ale nie mogę przestać się śmiać, przypomniałam sobie tą scenę. Chociaż wówczas troszkę panikowałam. a Bazyl ma rację, gotowanie dokończyłaś w namiocie i jedno ździebełko się zapaliło. Lenistwo was ogarnęło po tych sowitych posiłkach i ni jak nie można było was zmusić do dalszej drogi, upieraliście się, że burza nadciąga i trzeba poczekać
- - - Updated - - -
Niedobrze, niedobrze, hii a szkoda, szkoda, myślałam że już jakieś wsparcie będę mieć bo już Bazyl obiecał kupić mi przywieszkę do plecaka.....Smerfa Marudy
- - - Updated - - -
Do tej pory mam ślady tego źródełka, paskudne meszki zjadły mnie w całości.



Odpowiedz z cytatem