Tete-a-tete......w wolnym głosowaniu wybrano cię KIEROWNIKIEM wyprawy i doskonale sprostałeś temu wyzwaniu. Oj tam, troszkę na przejściu granicznym było harcowania.... ale ciiii cichutko. Piszkonia piękna połonina, dużego chaszczingu nie było, ale radości i śmiechu nadto.


Odpowiedz z cytatem