Na całe moje szczęście ,że Bieszczady to nie Zakopane , a Wetlina jednak nie Krupówki ,podstawa to mapa , a transport najlepiej wygodne buty ,media to rozmowa i szeroko otwarte oczy .Z niecierpliwością będę oczekiwał relacji z waszej pierwszej wyprawy w Bieszczady których jeszcze nie znacie.
p.s.może nawet , bo kto wie ,miniemy się gdzieś na leśnej ścieżce.