Trudno się dodzwonić ,pewnie dużo wycieczek szkolnych przebywa na obiekcie .Namiot oczywiście można rozbić na terenie schroniska ,oczywiscie na terenie ogrodzonym to ogrodzenie zapewia biwakującym poczucie bezpieczeństwa ,przed grasującymi nocą zwierzakami ,których w okresie letnim w Bieszczadach nie brakuje.
Przepraszam za wszystkie błędy w pisowni i może nawet sensie tej wypowiedzi ,ale używam francuskiej klawiatury w okresie mistrzostw piłkarskich.