Jest jeszcze opcja,że spanie w namiocie Wam się spodoba,że będą kolejne wypady z noszeniem dobytku na plecach. Dlatego patrząc w przyszłość,skłaniał bym się w stronę 2 osobowego. Sam korzystam z Hannah Troll i kupiłem go w cenie 230 zł. Jak biwakujesz w jednym miejscu,to możesz zabrać grilla:), na dużych polach namiotowych jest toaleta i miejsce gdzie można pobrać wrzątek, ale własna "kuchenka" to niezależność :) Naładować baterie,zapisać nr GOPR.prowiant,płyny,mapa i w drogę. Kija zabieram w inne miejsca,bo czasami się zdarzy,że jakiś burek koniecznie chce się "przywitać" :) Dzikie zwierzęta trzymają się innych szlaków i mają inne menu. Pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem