Witam
nie chcę zaśmiecać forum więc zapytam się w tym temacie bo mam podobny problem bo też pierwszy wyjazd w Bieszczady lecz mam trochę inne kryteria niż kolega
bo tak mam namiot ale chciałbym go po prostu rozłożyć w jednym miejscu w jakimś przyzwoitym z zapleczem sanitarnym i jakimś prądem na podładowanie bateri
oraz trochę pozwiedzać tę naszą polską dzicz :D
i nie chcę tłuc się przez cała Polskę autem wiec myślałem o jakimś miejscu w miarę dobrym dojazdem komunikacją czy to bus czy tez PKS nawet stopem :D
może jakieś małe sugestie z góry wielki Dzięki
Albo w Cisnej pole namiotowe Tramp. Z Cisnej bez problemów dojedziesz (PKS, busy) na szlaki w kierunku Wetliny czy nawet dalej do Ustrzyk G. oraz Wołosatego.
Można też sobie zrobić dzień przerwy od gór i PKS-em podjechać nad Zalew Soliński do Polańczyka czy Soliny.
„Gdybyśmy naprawdę kochali nasze dzieci na świecie nie byłoby wojen” (Jiddu Krishnamurti)