Pokaż wyniki od 1 do 10 z 47

Wątek: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2016
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    Jeśli mogę Ci coś doradzić to jeśli zamierasz wyjść poza terytorium polski wykup ubezpieczenie... O przykre sytuacje łatwo szczególnie z dziećmi. Powodzenia! Ja ruszam jutro:)a bieszczadnicy jak pogoda się klaruje u Was?


    A i jeszcze jedno! Mam dylemat co do dojazdu, czy zaznajomieni mogą powiedzieć jak wygląda dojazd z Rzeszowa w Bieszczady, najlepiej KOmańcza

    A no i wody ze strumyczka to raczej odradzam. Ważna zasada: Traktuj każdą wodę tak jakby była skażona.

  2. #2
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    690

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    A no i wody ze strumyczka to raczej odradzam. Ważna zasada: Traktuj każdą wodę tak jakby była skażona.
    Ciekawe. Tyle gór już zaliczyłem i dopiero teraz zostałem uświadomiony żeby nie pić wody ze strumieni. Mój żołądek pewnie już nie istnieje.
    Ostatnio edytowane przez coshoo ; 09-07-2016 o 09:04

  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,497

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    A no i wody ze strumyczka to raczej odradzam. Ważna zasada: Traktuj każdą wodę tak jakby była skażona.
    Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta
    Ciekawe. Tyle gór już zaliczyłem i dopiero teraz zostałem uświadomiony żeby nie pić wody ze strumieni. Mój żołądek pewnie już nie istnieje.
    Człowiek się całe życie uczy. Ja też nie wiedziałem, że istnieje taka zasada
    A tak bardziej poważnie; w Karpatach strumień można uznać za czysty, jeśli wcześniej nie przepływa przez wieś, teren intensywnego wypasu lub obszar zrywki drewna.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2016
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Człowiek się całe życie uczy. Ja też nie wiedziałem, że istnieje taka zasada
    A tak bardziej poważnie; w Karpatach strumień można uznać za czysty, jeśli wcześniej nie przepływa przez wieś, teren intensywnego wypasu lub obszar zrywki drewna.
    Wow toś nam wyjaśnił.. dochodzę do strumyka i skąd wiem że gdzieś tam wyżej nie jest ta woda do czegoś używana ? Nie mam takiej pewności.. traktuj jak skażona nie znaczy nie tykaj jej.. przefultruj, zagotuj, są tabletki, filtry itp nawet ręcznik się przyda. Więc nie traktuj mnie jak trepa wysokogórskiego tylko myśl bo się kiedyś przejedziesz... chyba że mówimy tylko o Bieszczadach bo ty te tereny znasz ale ja nie więc przyjmuje zasady ogólne stosowane wszędzie

  5. #5
    Debiutant Roku 2017

    Na forum od
    06.2016
    Postów
    107

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    Nie mam takiej pewności.. traktuj jak skażona nie znaczy nie tykaj jej.. przefultruj, zagotuj, są tabletki, filtry itp nawet ręcznik się przyda.
    A jak wędrujesz z namiotem to toaleta codzienna jak wobec tego u Ciebie wygląda? Też gotujesz...?

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2016
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Nie spinam się ale sorki nie ufam, mój znajomy w Tatrach się kiedyś nieźle zalatwil, sral dalej niż widzial, gorączka.. noszenie wody nie jest przyjemne to fakt ale i tak ja nosze, jak się skończy spoko napije się ze źródełka ale uprzednio ja " przygotuje", i nie myślę o wypasach, wsiach i innych duperelach. Właśnie wracam z mojej nie długiej bo od soboty wycieczki w Bieszczady i stwierdzam że Wam zazdroszczę tym którzy mają to na co dzień, piękne tereny. Jedyne co rusza za serce to ta wycinka drzew (ale wiem gospodarka leśna itp), zresztą zgubiłem się przez nią w lesie Halema bo rozryli tak że nie było szans dojrzeć gdzie ta ścieżka szła. Poza tym kleszcze to kurde przesada. Ale oprócz tego żyć nie umierać :)

    - - - Updated - - -

    Cytat Zamieszczone przez Waldemar Zobacz posta
    A jak wędrujesz z namiotem to toaleta codzienna jak wobec tego u Ciebie wygląda? Też gotujesz...?
    No kurde do zamoczenia dydka nie potrzebuje przegotowanej wody :) czepiasz się każdy jakoś sobie radzi, po prostu boję się trochę pić nie sprawdzonej woddy. Kiedy się chce pić kusi ale jak się raz zatrujesz to wątpię zebys miał na nia ochotę. Zresztą nie chce wyjść tu na jakiegoś Pana anty źródełko po prostu uważam że trzeba uważać choć sam niejednokrotnie w zyciu lyklem i jakoś zyje.

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2015
    Postów
    46

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    Nie spinam się ale sorki nie ufam, mój znajomy w Tatrach się kiedyś nieźle zalatwil, sral dalej niż widzial, gorączka..
    W Tatrach zbieram wodę tylko z tych źródełek, które są możliwie powyżej szlaków i które się dopiero zaczynają. W Tatrach o takie nie trudno, często można znaleźć wodę która wypływa gdzieś spod ścianki kilka metrów od szlaku.
    Co innego duże strumienie, czy potoki, chociaż... kiedy byłem młodszy i dużo głupszy to i z takich pijałem :D i nic się nie stało.
    Ale dziś już bym tego zabiegu nie powtórzył :D

  8. #8
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,311

    Domyślnie Odp: Robię wypad samotny w bieszczady, możecie coś polecić? [wydzielony]

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    Wow toś nam wyjaśnił..
    A wiesz, że takie wyjaśnienie jest w zupełności wystarczające? Nie spinaj się tak, nie masz racji więc koledzy zwrócili na to uwagę nie czyniąc najmniejszych aluzji do Twojej osoby. Bo wodę ze strumieni się pije, niekoniecznie z tabletkami czy po gotowaniu, pije się i bezpośrednio. Trzeba tylko się upewnić, czy
    wcześniej nie przepływa przez wieś, teren intensywnego wypasu lub obszar zrywki drewna


    To się da sprawdzić, pijemy wodę z potoków od lat i będziemy pić przez wiele następnych, oby jak najdłużej.

    Cytat Zamieszczone przez shaq87 Zobacz posta
    traktuj jak skażona nie znaczy nie tykaj jej.. przefultruj, zagotuj, są tabletki, filtry itp
    Czasem trzeba filtrować, gotować, chemicznie odkażać... Ale lepiej znaleźć czysty potok lub źródło. Nie, nie trzeba wody badać. Wystarczy tylko się upewnić, czy... no wiesz
    Czterech panów B.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wypad w Bieszczady
    Przez leati78 w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 30-08-2013, 16:21
  2. Lipcowy wypad w Bieszczady
    Przez maciek_11 w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-06-2013, 16:47
  3. Pierwszy wypad w Bieszczady
    Przez marcych w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 56
    Ostatni post / autor: 30-07-2009, 19:30
  4. Wypad w Bieszczady :)
    Przez wujek_mp w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 27-07-2008, 19:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •