Już jestem. Ale zanim pociągnę tematy zasygnalizowane przez Wojtka ważna informacja praktyczna: remonty. Droga od Krościenka do Jasienicy Zamkowej równa jak stół, kilka okazałych dziur jest tradycyjnie na mostach w okolicach Chyrowa, ale poza tym - luksus. Za Jasienicą Zamkową droga sfrezowana i wyraźnie przygotowana do remontu, ale nawet już teraz jedzie się po niej całkiem nieźle.
Na bocznej drodze do Ilnika tradycja trzyma się mocno, prędkość podróżna niewiele przekracza 10km/h (samochodem!). A za Turką znów równo aż do połowy odległości do tego fikuśnego skrzyżowania ze zjazdem na Borynię - ale widoki są iście nieukraińskie:
Przed Siankami droga wraca do swojego tradycyjnego wyglądu i prędkość podróży wyraźnie spada. Wszystko jednak wskazuje na to, że jeszcze w tym roku pojedziemy po gładkim co najmniej do Boryni. Zostaje niecałe 13km z Boryni do Sianek, na razie jedzie się tam paskudnie ale jest nadzieja, że na Zakarpacie już za chwilę łatwiej będzie się dostać przez Krościenko niż przez naszą ulubioną Ublę.
Wiem, że niektórzy będą zrozpaczeni... Cóż, świat się zmienia. Ukraina także![]()



Odpowiedz z cytatem