Często współczesne drogi asfaltowe są kontynuacjami wcześniejszych traktów. Drzewa sadzone przy tych traktach miały np. chronić podróżnych przed słońcem, deszczem, wiatrem czy np. zadymką śnieżną - w dzisiejszych czasach klimatyzowanych pojazdów nie jest to tak ważne ale przy letniej długiej podróży dorożką w czasach minionych było to istotne. Zimą drzewa ułatwiały też orientację w terenie (czyli czasami po prostu zlokalizowanie gdzie jest droga zasypana przez śnieg).
Fajna wycieczka :)) A jeśli chodzi o Green Velo to w moich okolicach (tj tam gdzie szlak ma swój początek) dla potrzeb szlaku utwardzono jakimś takim kruszonym asfaltem czy betonem piękną leśną drogę. Uroku to tej drodze nie dodało :(



Odpowiedz z cytatem
